👑 Ostatni król Polski w końcu spoczął w ojczyźnie
Stanisław August Poniatowski, ostatni król Rzeczypospolitej Obojga Narodów, zmarł na wygnaniu w Petersburgu 12 lutego 1798 roku. Przez ponad 140 lat spoczywał na tamtejszym cmentarzu katolickim. Dopiero w 1938 roku jego prochy zostały sprowadzone do Polski i złożone w rodzinnym Wołczynie, w specjalnie przygotowanej krypcie.
Po II wojnie światowej Wołczyn znalazł się poza granicami Polski (na terenie dzisiejszej Białorusi), a kościół, w którym spoczywał król, uległ zniszczeniu. W 1988 roku szczątki zostały ekshumowane z ruin kościoła i zabezpieczone przez duchowieństwo katolickie w klasztorze w Grodnie. W 1990 roku symbolicznie powróciły do Polski.
🔔 14 lutego 1995 roku odbył się uroczysty pogrzeb w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie, gdzie sarkofag króla można oglądać do dziś – w osobnej kaplicy w podziemiach.
Choć Stanisław August Poniatowski – ostatni król Rzeczypospolitej – spoczywa dziś w podziemiach warszawskiej archikatedry, ślady jego panowania odnaleźć można także w przestrzeni miejskiej. Jednym z takich miejsc jest Aleja Zieleniecka, położona między Saską Kępą a Stadionem Narodowym, gdzie wśród zieleni i codziennego miejskiego ruchu znajduje się tablica pamiątkowa poświęcona ustanowieniu Orderu Virtuti Militari.
To właśnie po zwycięskiej Bitwie pod Zieleńcami 18 czerwca 1792 roku Stanisław August Poniatowski zdecydował o stworzeniu tego wyjątkowego odznaczenia wojskowego – dziś uważanego za najwyższe polskie wyróżnienie za męstwo na polu walki. Pierwszymi odznaczonymi byli m.in. książę Józef Poniatowski i Tadeusz Kościuszko. Symbol odwagi, honoru i patriotyzmu narodził się więc z decyzji monarchy, którego szczątki spoczywają w sercu Starego Miasta – ale którego dziedzictwo wykracza daleko poza mury świątyni.
Tablica na Alei Zielenieckiej jest subtelnym, ale znaczącym świadectwem tej historii – miejscem, gdzie codzienność Warszawy splata się z narodową pamięcią. To fragment miasta, który warto odkryć na nowo, przechadzając się jego zielonym traktem i poznając jego ukryte znaczenia.
👉 Przeczytaj więcej o tym niezwykłym miejscu: Aleja Zieleniecka – zieleń, historia i energia wydarzeń w sercu Warszawy
⛪ Bazylika archikatedralna św. Jana – duchowe i historyczne serce Warszawy
Bazylika archikatedralna przy ul. Świętojańskiej to jedna z najważniejszych świątyń Warszawy – miejsce koronacji i pochówków osób kluczowych dla dziejów Polski. Gotycka bryła, zrekonstruowana po zniszczeniach II wojny światowej, mieści w swoich podziemiach nie tylko szczątki króla, ale także innych wybitnych Polaków.
Wstęp do krypt jest możliwy codziennie. Bilet kosztuje 5 zł i traktowany jest jako symboliczna cegiełka na utrzymanie zabytku.
👉 Dowiedz się więcej o podziemiach i okolicznych atrakcjach:
Co zobaczyć na Starówce w Warszawie: podziemia bazyliki św. Jana
⚰️ Kto jeszcze spoczywa w podziemiach bazyliki?
Oprócz królewskiego grobu, w kryptach archikatedry św. Jana znajdują się groby innych wielkich Polaków:
- Henryk Sienkiewicz – noblista, autor Trylogii, Krzyżaków i Quo vadis. Jego prochy sprowadzono do Polski z Szwajcarii w 1924 roku.
- Ignacy Jan Paderewski – wybitny pianista i premier Polski. Po śmierci w USA jego trumnę przewieziono do Polski dopiero po upadku komunizmu, w 1992 roku.
- Gabriel Narutowicz – pierwszy prezydent II RP, zastrzelony zaledwie kilka dni po zaprzysiężeniu, 16 grudnia 1922 roku, w warszawskiej Zachęcie – Galerii Sztuki.
👉 Przeczytaj o tym miejscu i jego tragicznej historii: Galeria Zachęta – nie tylko sztuka - Kazimierz Sosnkowski – generał, minister spraw wojskowych, bliski współpracownik Piłsudskiego. Spoczął tu po sprowadzeniu prochów z Kanady.
- Kardynał Józef Glemp – prymas Polski w czasach przełomu, zmarły w 2013 roku.
W kryptach spoczywają również inni duchowni, pisarze i politycy – osoby zasłużone dla Polski w różnych epokach.
🫀 Gdzie biją serca wielkich Polaków?
W Warszawie można również zobaczyć miejsca, w których złożone są serca wybitnych postaci – dosłownie:
- Serce Jana III Sobieskiego znajduje się w kościele Kapucynów przy ul. Miodowej.
👉 Zobacz wpis o sercu króla i Kapucynach - Serce Fryderyka Chopina spoczywa w kolumnie kościoła św. Krzyża przy Krakowskim Przedmieściu, podobnie jak serce Władysława Reymonta, autora Chłopów.
👉 Więcej o tych relikwiach w sercu Warszawy
🔭 Widok z góry i historyczna panorama Warszawy
Po zwiedzeniu krypt warto wejść na jeden z najpiękniejszych punktów widokowych w stolicy – taras na dzwonnicy kościoła św. Anny. Z wysokości rozciąga się niesamowity widok na Plac Zamkowy, Wisłę i panoramę miasta.
👉 Zobacz wpis o tarasie i kościele św. Anny
👉 Poznaj historię samego kościoła
🧭 Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy?
Warszawskie Stare Miasto to prawdziwa skarbnica atrakcji:
- 🧸 Muzeum Domków dla Lalek, Gier i Zabawek – zachwyci dzieci i dorosłych
👉 Zajrzyj do miniaturowego świata - 💊 Muzeum Farmacji – ciekawa podróż przez historię medycyny i aptekarstwa
👉 Sprawdź więcej - 🏛️ Muzeum Warszawy – niezwykła opowieść o stolicy przez wieki
👉 Dowiedz się więcej - 🧪 Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie – jedyne muzeum noblistki na świecie
👉 Poznaj życie uczonej
🎥 Zobacz królewski grób
W naszym wpisie znajdziesz również film z podziemi bazyliki, pokazujący miejsce spoczynku króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. To wyjątkowy materiał, który pozwala poczuć atmosferę tego historycznego miejsca, zanim odwiedzisz je osobiście.
🏁 Podsumowanie
Podziemia archikatedry św. Jana Chrzciciela w Warszawie to nie tylko miejsce spoczynku ostatniego króla Polski, ale także ważne centrum pamięci narodowej. Spacerując wśród krypt, poznajesz historię Polski przez losy jej najwybitniejszych synów – od pisarzy po prezydentów. To obowiązkowy punkt na mapie każdego miłośnika historii.
Odkrywaj Warszawę z nami na 👉 ekompas.pl – krok po kroku, z pasją i wiedzą.
Odwiedziłam Króla Augusta w ubiegłym tygodniu. Imponujące podziemia, szkoda że trafiłam na dwie wycieczki młodzieży, która była dość hałaśliwa. Jednak zdecydowanie polecam odwiedzenia – 5PLN za wstęp to naprawdę symboliczna opłata.
To prawda – wycieczki szkolne to czasem problem. Kiedy kręciliśmy materiał do tego wpisu też była wycieczka ale młodzież raczej cicho i w skupieniu słuchała przewodnika. Dla pewności poczekaliśmy aż sobie pójdą 🙂 Nie ma ograniczeń czasowych więc można złapać chwilę na zadumę i refleksję w ciszy i spokoju.
Odnośnik zwrotny: Most Poniatowskiego – duma Warszawy i świadek historii – Przemyśl to