Spacerując po Nowej Pradze, łatwo skupić uwagę na zabytkowych kamienicach, ulicy 11 Listopada czy pobliskim zoo. Tymczasem pomiędzy ulicami 11 Listopada, Inżynierską i Ratuszową znajduje się niewielki skwer, który przypomina o jednym z najważniejszych dowódców Armii Krajowej działających na prawym brzegu Wisły. To Skwer płk. Antoniego Władysława Żurowskiego, miejsce spokojne, zielone i często mijane bez większej uwagi, choć jego historia jest niezwykle interesująca.
Podczas mojego spaceru po Pradze zatrzymałem się tutaj na dłużej. W centrum skweru znajduje się potężny granitowy głaz z tablicą pamiątkową oraz symbolami Polski Walczącej. Wokół panuje cisza, którą od czasu do czasu przerywają jedynie przechodnie korzystający z parkowych alejek. To jedno z tych miejsc, gdzie historia nie krzyczy. Po prostu jest obecna.
Kim był Antoni Władysław Żurowski?
Pułkownik Antoni Władysław Żurowski, pseudonimy „Andrzej” i „Bober”, był ostatnim komendantem VI Obwodu Armii Krajowej Warszawa-Praga oraz dowódcą działań powstańczych na Pradze w sierpniu 1944 roku. Był kawalerem Orderu Virtuti Militari, uczestnikiem wojny polsko-bolszewickiej, kampanii wrześniowej oraz żołnierzem Polskiego Państwa Podziemnego.
Na tablicy umieszczonej na pomniku przeczytamy, że był również bohaterem zmagań o niepodległość Polski oraz człowiekiem, który po wojnie padł ofiarą represji komunistycznych. Aresztowany przez NKWD został skazany nawet na karę śmierci, jednak udało mu się odzyskać wolność.
Powstanie Warszawskie na Pradze wyglądało inaczej
Kiedy mówi się o Powstaniu Warszawskim, niemal zawsze myślimy o lewobrzeżnej części miasta. Znacznie rzadziej wspomina się o wydarzeniach na Pradze.
Oddziały Armii Krajowej rozpoczęły działania również tutaj, jednak sytuacja militarna była zupełnie inna niż po drugiej stronie Wisły. Niemcy dysponowali silnymi umocnieniami, a szybkie zbliżanie się Armii Czerwonej sprawiało, że walki trwały bardzo krótko. Po kilku dniach wydano rozkaz zakończenia działań, aby uniknąć niepotrzebnych strat. Decyzję tę podjął właśnie płk Antoni Żurowski jako dowódca praskiego obwodu AK.
Pomnik na skwerze
Sam pomnik odsłonięto w 1999 roku z inicjatywy środowisk kombatanckich. Ma formę ogromnego narzutowego głazu ustawionego na granitowym cokole. Po obu stronach znajdują się granitowe płyty z nazwami praskich oddziałów Armii Krajowej uczestniczących w Powstaniu Warszawskim. Projekt przygotował Zdzisław Bogajewicz.
Na uwagę zasługuje również brukowana alejka prowadząca do pomnika. W jej nawierzchni ułożono duży znak Polski Walczącej, który już z daleka wskazuje charakter tego miejsca. To ciekawy detal architektoniczny, rzadko spotykany w warszawskich miejscach pamięci.
Skwer z historią
Sam skwer został uporządkowany pod koniec lat 90. XX wieku. Posadzono nowe drzewa i krzewy, a następnie nadano mu imię Antoniego Żurowskiego. Dziś pełni funkcję niewielkiego parku osiedlowego, ale jednocześnie pozostaje ważnym punktem pamięci historycznej Nowej Pragi.
Mimo niewielkich rozmiarów sprawia wrażenie miejsca zadbanego i spokojnego. W czasie mojej wizyty przed pomnikiem znajdowały się znicze i symbole Polski Walczącej pozostawione przez mieszkańców. To pokazuje, że pamięć o wydarzeniach sprzed ponad osiemdziesięciu lat nadal jest tutaj żywa.
Co warto zobaczyć w okolicy?
To miejsce jest świetnym punktem wyjścia do poznawania historycznej Pragi.
Kilka minut spacerem stąd znajduje się Cmentarz choleryczny na Pradze, jedno z najbardziej tajemniczych miejsc tej części Warszawy. Niewielka nekropolia przypomina o epidemiach, które nawiedzały miasto w XIX wieku i jest doskonałym uzupełnieniem spaceru po mniej znanych zakątkach dzielnicy.
Niedaleko położone jest także Muzeum Warszawskiej Pragi przy ul. Targowej. To miejsce, od którego warto rozpocząć odkrywanie prawobrzeżnej Warszawy. W zabytkowych kamienicach prezentowana jest historia mieszkańców Pragi, jej wielokulturowego dziedzictwa oraz codziennego życia na przestrzeni ostatnich dwóch stuleci. Zachowane modlitewnie żydowskie i historyczny dziedziniec sprawiają, że muzeum jest jedną z najciekawszych atrakcji tej części miasta.
Idąc ulicą Targową w stronę centrum Pragi, warto zatrzymać się również przy prawosławnej cerkwi św. Marii Magdaleny, jednej z najbardziej charakterystycznych świątyń Warszawy. Jej złote kopuły od ponad 150 lat są symbolem wielokulturowej historii tej części miasta.
Niedaleko znajduje się także Izba Pamięci Strzelecka 8, mieszcząca się w dawnym areszcie NKWD i UB. To jedno z najbardziej przejmujących miejsc pamięci w Warszawie, pozwalające lepiej zrozumieć powojenne losy żołnierzy Armii Krajowej i osób walczących o niepodległość Polski.
Jeżeli natomiast skierujemy się w stronę placu Wileńskiego, po drodze miniemy również dawny gmach Centralnej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych. To ciekawy przykład monumentalnej architektury międzywojennej Warszawy i temat, który z pewnością zasługuje na osobny artykuł.
Nieco dalej znajduje się również Katedra św. Floriana, będąca jednym z najważniejszych zabytków prawobrzeżnej Warszawy i charakterystycznym punktem panoramy Pragi.
Dlaczego warto tu zajrzeć?
Skwer Antoniego Władysława Żurowskiego nie jest miejscem, które znajdziemy w większości przewodników po Warszawie. A szkoda. Łączy historię Armii Krajowej, Powstania Warszawskiego i powojennych losów jego uczestników w niewielkiej, spokojnej przestrzeni, którą można odwiedzić podczas spaceru po Nowej Pradze.
To jedno z tych miejsc, które przypominają, że historia Warszawy nie rozgrywała się wyłącznie po lewej stronie Wisły. Także Praga ma swoich bohaterów, swoje miejsca pamięci i opowieści, które warto poznawać.